Statystyka

  • Wszytkich: 2082486
  • W tym roku: 183121
  • W tym miesiącu: 29633
  • Dziś: 1269
  • Online: 37

Newsletter

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje z regionu, nowo dodanych obiektach turystycznych? Zostań subskrybentem naszego newslettera!

(*) - pole obowiązkowe


Polacy potęgą w łucznictwie konnym

 

Strzelać z łuku do celu i to jeszcze jadąc konno? Mistrzami w tej konkurencji są Polacy. Obecnie przygotowują się do majowego międzynarodowego turnieju, który odbędzie się na Polach Grunwaldzkich.


W ubiegłym roku w dobrze obsadzonym międzynarodowym grunwaldzkim turnieju Polacy zdobyli w 10 konkurencjach aż 9 złotych medali.

Jak powiedział PAP Life prezes Stowarzyszenia Polskiego Łucznictwa Konnego Michał Sawczenko w tym roku do Grunwaldu na Międzynarodowe Zawody Historycznego Łucznictwa Konnego przyjadą zawodnicy z USA, Iranu, Korei Południowej, Turcji, Malezji, Grecji, Ukrainy a także ze Szwecji, Finlandii, Anglii, Niemiec, Węgier i Francji.

"Polacy są potęgą w łucznictwie konnym, ale mało kto poza naszym środowiskiem i zainteresowanymi osobami wie o tym, w tym roku przygotowujemy się na większą konkurencję w Grunwaldzie, bo udział zapowiedziała większa liczba zawodników z zagranicy" - podkreślił Sawczenko.

W turniejach łucznictwa konnego zwycięstwo zależy od wielu czynników, poza celnym i szybkim strzelaniem jeźdźca, dużą rolę odgrywa również umiejętność jego współpracy z koniem. Wielu zawodników jeździ na zawody ze swoim koniem, ponieważ on wie jak reagować na sygnały jeźdźca, ale zdarza się, że na turniejach zwłaszcza odbywających się na innych kontynentach czy w odległych krajach to organizatorzy zapewniają konie.

Zdaniem historyka dr Sławomira Moćkuna z Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku łucznictwo konne to nie tylko widowiskowa rozrywka, ale także zdobywający coraz większą popularność na świecie sport. W Grunwaldzie zawodnicy będą rywalizować w konkurencjach węgierskiej, koreańskiej oraz bojowej grunwaldzkiej.

Zwycięzca w trzech konkurencjach otrzyma zekier, czyli pierścień łuczniczy chana Dżelal ed-Dina. To historyczna postać - był on tatarskim dowódcą w bitwie pod Grunwaldem.

 

Inne portale:
noclegi na Jurze noclegi w Beskidach noclegi w Pieninach noclegi w Sudetach